baner
Kontakt         Do Redakcji
 
Imieniny: Jacka i Scholastyki
  

za oknem
Widok za oknem


Horoskop Porady z gwiazd
ZAPOWIEDZI





    
Tworzona w Szczecinie - jak czytam w internecie - w „wielkich bólach" Akademia Sztuki...
Ucieszyłem się, że po półwiecznym oczekiwaniu Szczecin doczeka się własnego muzeum...
Szczecińscy radni martwią się o przyszłość obiektów byłego Szpitala Kolejowego i mówią o...
Sprawa kradzieży napisu nad bramą obozową wciąż (jeszcze?) bulwersuje. Padają pytania, kto...
SONDA
Co Cię najbardziej denerwuje tej zimy?
Nieodśnieżone parkingi
Niewywieziony śnieg
Breja na chodnikach
Niedostępne przystanki
Kałuże na przejściach dla pieszych
Niebezpieczne sople
Nic mi nie przeszkadza

Wydarzenia
2009-11-23 06:44:40
Mikołaj boi się grypy, ale przyjdzie z grubszym portfelem

- Cała Europa zaciska pasa i oszczędza na Mikołaju. My dokładamy do pieca i planujemy większe wydatki niż w ubiegłym roku: na święta polska rodzina wyda średnio ok. 1500 zł - zapowiada "Metro".

Ile pieniędzy Polacy planują przeznaczyć na święta, sprawdziła w międzynarodowym badaniu firma doradcza Deloitte. Wynika z niego, że przeciętna rodzina wyda 375 euro, czyli ok. 1,5 tys. zł. - To 1,6 proc. więcej niż rok temu. Wzrost, a właściwie brak spadku, może dziwić. Bo średnio Europejczyk na święta wyda 600 euro, czyli około 4 proc. mniej - mówi Adam Chróścielewski z Deloitte.

Z raportu wynika, że Irlandczycy wydatki przytną o ponad 22 proc., Brytyjczycy o 17 proc., Hiszpanie o 9 proc. - Gwiazdka to dla Polaków specyficzny okres. Kojarzymy go z entuzjazmem, wyjątkowym przeżyciem, rodziną. Nie chcemy na tym oszczędzać, jak w Europie Zachodniej - tłumaczy Chróścielewski.

Polak na święta będzie też hojny. Blisko połowę wydatków - ok. 700 zł - zamierzamy przeznaczyć na prezenty. 480 zł na dodatkową (świąteczną) żywność, 320 zł na spotkania towarzyskie, np. wspólne ze znajomymi wyjście do restauracji.

Prezentów będziemy szukać tradycyjnie, w centrach handlowych i supermarketach: odwiedzi je ponad połowa z nas. I nie będziemy czekać na ostatnią chwilę. 82 proc. Polaków chce uniknąć tłoku (w Europie - 69 proc.), a co dziesiąty boi się nowej grypy. Mimo to, nie zamierzamy masowo przerzucać się na zakupy internetowe, bo na aukcje w sieci zajrzy tylko co trzeci z nas - przewiduje "Metro". (PAP)

Wszelkie prawa zastrzeżone ©2008 Kurier Szczeciński